GłównaFelietonyPawłowski. Operacja: dywersyfikacja

Opublikowano:

Pawłowski. Operacja: dywersyfikacja

Dlaczego Bartłomiej Pawłowski – największa gwiazda, najlepszy strzelec i asystent Widzewa w tym sezonie – przeżywa delikatny regres formy?

Grał w Widzewie zdecydowanie lepsze mecze niż te z Koroną i Piastem. Z drugiej strony, Pawłowski w obu tych spotkaniach strzelił przecież bramkę – nawet jeśli w Gliwicach po fantastycznym rzucie wolnym pomogła odrobina szczęścia i nogi Placha. W meczu ze Stalą Mielec nie było lepiej. I nie chodzi o niepowiększenie dorobku w klasyfikacji kanadyjskiej.

Był niewidoczny. Nie oddał żadnego strzału. Zanotował tylko 7 celnych podań i jedno celne dośrodkowanie przez 88 minut meczu. Wykonał zaledwie jeden sprint – mniej miał tylko Luis Silva, który Pawłowskiego zmienił i nie zdążył się rozpędzić. Więcej miał Klimek, choć wszedł w 78. minucie.

Drugi z młodzieżowców, Dawid Tkacz, sprintów wykonał 14 – tyle samo, ile kontaktów z piłką miał Pawłowski. Dla Bartka, który dotychczas ciągnął grę drużyny, zwłaszcza w najważniejszych meczach, był to zdecydowanie najsłabszy wynik w sezonie.

Jak obecną dyspozycję Pawłowskiego tłumaczy trener?

Daniel Myśliwiec na konferencji pomeczowej przyznał: „Bartek przyzwyczaił nas, że gra na lewej stronie. Schodzi na nogę wiodącą, którą potrafi zaczarować. Ale przeciwnicy bardzo często zwracają na niego uwagę. Ma podwojenie, z Koroną miał przy sobie nieraz trzech piłkarzy. Przez to jest negatywnie oceniany. Zaproponowałem mu zmianę, którą on akceptuje. Kiedy przeciwnicy już zrozumieją, że Widzew to nie tylko jakość Bartka – będą rozumieli, że liczba stworzonych sytuacji, nawet gdy Bartek w pewnych momentach nie dotyka piłki, jest duża dzięki temu, że absorbuje energię i uwagę rywali. Przez to on ma teraz ciężej. Ale wierzę, że to taki piłkarz, który wytrwa ten trudny dla niego moment”.

Myśliwiec standardowo bierze odpowiedzialność na siebie, w stu procentach stojąc za swoim piłkarzem: „Podkreślam, to moja świadoma decyzja i Bartka zdolność do poświęcenia dla Widzewa. Nie oceniałbym go przez pryzmat tego, że nie dał w tym meczu bramki. Nie zapominajmy, że w poprzednich meczach zawsze był z konkretem. A to duża sztuka. Ludzie mówią Widzew, myślą od razu o Bartku Pawłowskim. Dlatego bardziej bym go docenił i pochwalił, zwłaszcza że w obronie też wykazał się kapitalną robotą”.

Niewykorzystane sytuacje czy duża liczba strat (po 13 z Koroną i Piastem) nie zależały wyłącznie od zmiany strony na skrzydle, ale warto się przy tej roszadzie zatrzymać. W końcówce meczu ze Stalą widziałem, jak Pawłowski doszedł do linii bocznej. Po rozmowie z trenerem zmienił flankę na lewą. Widać, że na „swojej” stronie czuje się lepiej – choć może nie po tym, jak grał tam przez dziesięć ostatnich minut, aż do zmiany.

Ten plan, choć na pierwszy rzut oka wydawał się irracjonalny, mogący zmarginalizować największy atut zespołu, może być dla Widzewa zbawienny.

Jeśli się powiedzie – Widzew udowodni, że przy Piłsudskiego nie istnieje coś takiego, jak Pawłowskidependencia, czyli uzależnienie depozycji zespołu od piłkarza z 19 na plecach. Jemu samemu po jakimś czasie da więcej swobody, a resztę zachęci do brania na swoje barki jeszcze więcej odpowiedzialności.

Jeśli się powiedzie…

Trudno się dziwić Myśliwcowi, że chce zdywersyfikować zagrożenie siły ofensywnej Widzewa. Rozłożenie ofensywnych aktywów ma sprawić, że czerwono-biało-czerwoni będą bardziej nieobliczalni. Nieszablonowi. Żadna laga na Robercika, jak w kadrze, a w naszym przypadku: Jordiego. I żadne modlitwy o błysk Pawłowskiego. Łodzianie od początku sezonu grali stroną „Pawłosia” przynajmniej dwa razy częściej niż przeciwną. Prędzej czy później, to musiało zostać przez rywali rozczytane i zneutralizowane.

Inna sprawa, że forma Pawłowskiego to nie tylko kwestia zmiany pozycji. Skrzydłowy nie trenował na pełnych obronach podczas poniedziałkowego treningu. Czy grał z urazem? Temat dyspozycji gwiazdy Widzewa w ostatnich meczach, włącznie z pytaniem o ewentualną kontuzję, poruszaliśmy z Maciejem Szymańskim i Mariuszem Rachubińskim w podcaście Diabelski Młyn. Cały odcinek zobaczysz na YouTube…

…oraz posłuchasz na Spotify.

Obserwuj Sektor Widzew w mediach społecznościowych:

Facebook: https://www.facebook.com/widzewsektor
X/Twitter: x.com/SektorWidzew
Instagram: instagram.com/sektorwidzew
YouTube: youtube.com/@sektorwidzew
Spotify: https://open.spotify.com/show/7e1SL9cGf6TAz8JJQG1gaC
TikTok: https://www.tiktok.com/@sektorwidzew

SKOMENTUJ:

2 KOMENTARZE

  1. Im więcej wariantów w ataku tym większe zaskoczenie dla Naszych rywali. Nie możemy opierać całej gry na Bartku. Oczywiście swoje liczby Pawłowski wykręci 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Hiszpanie przekonani o Alonso w Widzewie

Zajmujący się Albacete portal 5maseldescuento potwierdził doniesienia Aficion Deportiva. Po trzech sezonach w Albacete 25-letni lewy obrońca ma dołączyć do Jordiego Sancheza i Frana Alvareza...

Galeria: Radomiak – Widzew

Zdjęcia Młodego17 z ostatniego meczu Widzewa w sezonie 2022/23. Widzew wygrał z Radomiakiem w Radomiu po bramkach Frana Alvareza, Jordiego Sancheza i Dominika Kuna. Dla...

Trzech trenerów opuszcza sztab

Zmiany w sztabie szkoleniowym Widzewa Łódź, który opuszczą Andrzej Kasprzak, Michał Piros i Andrzej Rybski. Ten pierwszy pojawił się w Widzewie podczas obozu w Woli...

Piękna puenta pięknej przygody

To była iście hollywoodzka historia Dominika Kuna w Widzewie. Jeśli miałbym wybrać piłkarza, którego pobyt przy Piłsudskiego 138 najbardziej nadaje się do sfilmowania, wybrałbym właśnie...