Dyrektor sportowy Widzewa gościł na kanale Meczyki i zapowiedział ciekawe lato transferowe przy Piłsudskiego 138.
– Mamy cele długofalowe, chcemy widzieć lepszy Widzew, ale najważniejsze w tym sezonie jest utrzymanie. Wierzę w trenera Sopicia. Chcesz mieć silnego człowieka, który będzie w stanie przewodzić grupie. To kluczowy element do odniesienia sukcesu. Nie będę miał żadnych problemów z jego mocnym charakterem – przyznał Mindaugas Nikolicius na kanale Meczyki. Odniósł się również do poprzednika chorwackiego szkoleniowca:
– Patryk Czubak jest bardzo perspektywicznym trenerem. Gdy przyjechałem do Łodzi, nawiązałem z nim dobrą relację. Kolokwialnie mówiąc, coś „kliknęło”. Ale jako dyrektor sportowy ponoszę odpowiedzialność za to, by go nie spalić. Wciąż mamy ciężki sezon do skończenia. Jest rozważany jako trener Widzewa, ale to jeszcze nie jest ten moment. Teraz byłoby zbyt dużym ryzykiem rzucenie na jego barki ciężaru walki o utrzymanie. Jest też kwestia licencji i tego, że obecnie nie mógłby być pierwszym trenerem na dłużej. Ale wierzę w niego, wierzę w długoterminowy projekt „Czubak trenerem Widzewa”. Chcemy go przygotować na właściwą porę.
Nikolicius został zapytany przez Radosława Przybysza, czy w klubie z takim potencjałem i ambicjami, możliwe jest zajęcie miejsca w przyszłym sezonie, które gwarantuje grę w europejskich pucharach. Bartosz Gleń dodał hasło, które wiąże się ostatnio z przejęciem klubu przez Roberta Dobrzyckiego: Make Widzew Great Again.
– To możliwe. Wykonamy tyle transferów, ile potrzeba, by Widzew znów uczynić wielkim.
Na najbliższe okienko transferowe czekam bardziej niż na pierwszą Gwiazdkę jako dziecko🤩#MakeWidzewGreatAgain 🔝 pic.twitter.com/cdBs9JRK1B
— Sektor Widzew (@SektorWidzew) March 19, 2025

Do pucharów droga daleka. Do ligii mistrzów , hmmm, zobaczcie kto tam gra i czy jakakolwiek drużyna z Polski może się tam dostać. Nie sądzę. To liga bogatych. Zostaje liga konferencji. Ale na tą chwilę Widzew musi walczyć o utrzymanie, to jest cel. Trochę rozwagi, Mbbappe w Widzewie nie zagra.
No baaaa. Mamy 10 mln euro na wydanie latem na transfery. Kupiłbym Świderskiego z Panathinaikosu, Bergrena z Częstochowy, Kochalskiego z Karabachu i kilku Chorwatów za 1 mln euro każdy.
Kupić to sobie możesz dziewczynko. Tanie wino jeśli na takowe uzbierasz. A teraz won. Do meliny na Mielczarskiego.
A rodowici nic nie piszą? Mają właściciela grabaza więc cisza grobowa
Nie piszą bo kopią dołek głębinowy….
Marzenia najpierw niech w lidze zrobią robotę a nie juz puchary w głowie z kim z tymi emerytami i gwiazdorami
Masz rację na 1000%
Będzie ciekawie, mam nadzieję, że dane nam będzie cieszyć się Widzewem w europejskich pucharach ( w końcu ). W latach 80′ to była oczywistość, w latach 90′ wielkie prawdobodobieństwo i do tego Widzew powinien dążyć.
Wprost nie mogę się już doczekać – po tylu latach naprawdę na to zasłużyliśmy…
Dar….Z tego co wywnioskowałem z wypowiedzi nowego DS to o pucharach jest mowa w kolejnym sezonie a ściślej o walce o puchary, więc jak to ujołeś emerytów już wtedy nie będzie i gwiazdorów .Będzie nowe rozdanie .Nico wyraźnie się wypowiedział ,zrobimy tyle transferów ile to jest możliwe aby Widzew znów był wielki.Bartku ja też czekam z niecierpliwością i podekscytowaniem na letnie prezenty w postaci piłkarzy przez duże P.